Naturalną konsekwencją przeżywanej duchowości ofiary i wynagrodzenia, a także doświadczenia oblubieńczej miłości Chrystusa było angażowanie się Dehona w apostolstwo. Rozumiał je jako budowanie Królestwa Serca Jezusowego w duszach i w społeczności przez miłość społeczną. Miłość ta jest potężnym motorem podejmowania trudów i prac dla usuwania przyczyn ludzkich niedostatków z jednej strony, a z drugiej – wytwarzania środków dla społecznego rozwoju.
Duchowość Serca Jezusowego doprowadziła więc Dehona do stanięcia u boku tych, którzy dźwigali najboleśniej krzyż swego życia. Dostrzega on wzajemną zależność między życiem cierpiącego Jezusa, a życiem ubogiego człowieka. Dla Dehona ubogimi XIX wieku, którzy przeżywają konanie Chrystusa, są w pierwszym rzędzie wyzyskiwani i poniżani robotnicy. W krótkim czasie stanie się ich obrońcą, a równocześnie wielkim apostołem nauki społecznej głoszonej nie tylko pośród robotników, ale i pracodawców. Walczy o sprawiedliwość społeczną oraz poprawę ich życia materialnego i moralnego. Stara się przez spotkania, konferencje i publikacje naukowe uwrażliwiać księży i osoby świeckie na sprawy społeczne i na ciężką sytuację robotników. W tym duchu wydaje też pismo pod znamiennym tytułem: „Królestwo Serca Jezusowego w duszach i społeczeństwach”.
Kwestia robotnicza pozostaje nadrzędną sprawą dla O. Dehona. Pragnie, by podjęli ją również jego duchowi uczniowie: „Królestwo mojego Serca w społeczeństwie – zabiera głos w imieniu Jezusa – to królestwo sprawiedliwości, miłości, miłosierdzia dla biednych, pokornych i tych, którzy cierpią. Wymagam od was wszystkich, byście poświęcali się wszystkim tym dziełom, byście do nich zachęcali, byście je wspomagali. Wspomagajcie wszelkie instytucje, jakie winny przyczyniać się do wzrostu królestwa sprawiedliwości społecznej i przeciwstawiać się uciskowi słabych przez mocnych”.
Ojciec Dehon przywiązuje wielką wagę do formacji kapłanów i zakonników dla posługi najuboższym. Widzi on konieczność budzenia w nich sumienia i świadomości, że nie wystarczy spełniać spokojnie zwyczajne funkcje kapłańskie. Trzeba zdobywać robotników. Praca nad uświęceniem kleru jest dla Dehona zadaniem pierwszorzędnej wagi w służbie Kościoła i świata. „Dzieło ponad wszystkimi innymi stanowi formacja wykształconych księży, gorliwych i cnotliwych”.