Rytm rekolekcjom nadawało tegoroczne hasło programu duszpasterskiego w Polsce czyli Kościół naszym domem. Już od pierwszych chwil uczestnicy w imię tworzenia jednego domu zamieszkali w pokojach „przemieszani”.
A było kogo mieszać - uczestnicy przyjechali z Lublina, z Łańcuta i okolic, Pliszczyna, Bełchatowa i Mielca. Łącznie 21 chłopaków. Nad takim domem czuwali, ale i tworzyli go ks. Radosław Warenda i ks. Jacek Kosteczka. Jak w każdym domu był czas na pracę - dyżury, czas na modlitwę - Msza św., modlitwy poranne, wieczorne, adoracje, czas na odpoczynek - narty, tenis stołowy, piłkarzyki, bilard i zabawa w „Mafię”.
To ta wspólna gra pomogła przełamać ostatnie lody i nie było wątpliwości, że tworzymy jeden dom. Wzajemne zaufanie było również widoczne na Eucharystii, gdzie w dialog z księżmi podczas kazania i w wypowiadanie wezwań modlitwy wiernych włączało się wielu tworzących „rodzinę rekolekcyjną”. W święto Ofiarowania Pańskiego, który jest też dniem Życia Konsekrowanego księża podzielili się własnym doświadczeniem odkrywania powołania i życiem jako Sercaniw. W błyskawicznym tempie nastał piątek wieczór i ostatnie nasze refleksje: te związane z dobrą zabawą na stoku i z …
Zachęcam uczestników do kilku słów refleksji, wspomnień choćby o Domu jaki udało nam się stworzyć.
ks. Jacek Kosteczka scj (Koszyce Małe)


Zobacz nasze filmy




